„Ustawienia rodzinne” – terapia czy szamanizm

W związku z docierajacymi do mnie informacjami o propagowaniu przez niektóre osoby ( w tym niestety legitymujace się dyplomem pedagoga czy też psychologa) „metody ustawień rodzinnych”  B. Hellingera zdecydowałam sie na zamieszczenie tego wpisu.

Ostrzeżenia niemieckiego związku terapeutów DGSF http://www.agpf.de/Hellinger.htm

W Niemczech gdzie mieszka nie ma pozwolenia na udzielanie terapii z powodu braku jakichkolwiek kwalifikacji. Omija ten zakaz prawny poprzez urządzanie publicznych
przedstawień (show) na scenach, nawet dla 500 ludzi na raz. W swoich przedstawieniach na scenie wykorzystuje jednak też ludzi cierpiących psychicznie. Nawet takich którzy maja psychozy.
Nie interesują go uczucia jego pacjentów. Odgórnie, w stylu wybitnie autorytatywnym i w błyskawicznym tempie, kieruje ludźmi w celu ich „wyleczenia” w stylu psycho-guru-znachora.

  1. Jego wypowiedzi na temat wykorzystania seksualnego

Ofierze wykorzystania seksualnego przez ojca, Hellinger mówił rzeczy typu::
– Ojciec nigdy nie jest winny
– Matka jest winna ze ojciec seksualnie wykorzystywał córkę, dlatego ze odmawiała ojcu seksu.
– „Powiedz do ojca: „Kochany tatusiu, zwracam ci szacunek (honor)””
– „Tatusiu, bardzo chętnie to z tobą robiłam”.
– itp okropności
Facet bowiem głosi ze winę na wykorzystanie seksualne ponosi głownie sama ofiara, a za resztę jest winny LOS. Ewentualnie cala winę zrzuca na matkę.

  1. Na temat Żydów

– Do Żydówki z mężem chrześcijaninem powiedział: „Dziękuj swojemu mężowi i
bądź mu wdzięczna za to się z tobą ożenił, CHOCIAŻ jesteś Żydówka”.

– „Naród żydowski dopiero wtedy znajdzie pokój w sobie, ze swoimi arabskimi
sąsiadami i ze światem, jeżeli każdy – bez wyjątku – Żyd, odmówi pacierz za Hitlera”

  1. Na temat kobiet

– „Powodem raka piersi jest często fakt ze kobieta niedobrze traktowała swojego męża”

– Do rozwodzącej sie kobiety (przy jej mężu): „Tutaj (w tej kobiecie) siedzi
zimne serce”. Do publiczności „Dzieci nie są bezpieczne z ta kobieta. Ich miejsce jest przy ojcu”

  1. Na temat jego miłości, szacunku i wyrozumienia do Hitlera – tutaj polecam

    lekturę strony http://www.agpf.de/Hellinger.htm#Zeit35/03

Niemieckie towarzystwo psychologiczne krytykuje metodę Berta Hellingera i uważa, że może ona mieć bardzo groźne następstwa.

Niemieckie Towarzystwo Terapii Systemowej i Terapii Rodzinnej ogłosiło, że praktyka ustawień rodzinnych według Berta Hellingera daje Zarządowi powód do wyraźnej krytyki i rodzi niepokój o ewentualne narażanie na szwank klientów, a to ze względu na częste samobójstwa z powodu tych seansów. Skuteczność terapii jest żadna, gdyż nie uczy ona klientów niemieckiego psychoterapeuty, jak zerwać z czynnikami, które powodują szkodliwe relacje. Są natomiast zupełnie uzależnieni od autorytarnego guru, który odmawia im zdolności samodzielnego myślenia. W samych Niemczech około 2000 terapeutów posługuje się tą metodą i mimo , że jest tam zdumiewająco wiele osób i kwalifikacja akademickich, większość tej grupy stanowią różnego rodzaju magicy z obszaru New Age, typu homeopaci, terapeuci wierzący w reinkarnację albo wyznawcy antropologii okultystycznej.

Specjaliści niemieccy i austriaccy określają terapię Hellingera jako „niebezpieczną mieszankę mistycyzmu, New Age i patriarchalnej wizji świata”. Wg Hellingera przyczyną chorób psychicznych, somatycznych i innych różnych nieszczęść oraz kataklizmów jest zakłócony porządek w rodzinie. Za porządek zaś guru ustawień rodzinnych uważa konserwatywną hierarchię. Żona powinna być podporządkowana mężowi, dzieci rodzicom, młodsze rodzeństwo starszemu itp. Ci podporządkowani mają kochać tych stojących wyżej w hierarchii i nie mogą ich winić za cokolwiek. Tym „wyższym rangą” należy się szacunek i absolutne posłuszeństwo. W sprawie homoseksualizmu Hellinger zwraca uwagę, że w obrębie rodziny homoseksualista jest powszechnie uważany za wyrzutka, cierpi i powinno się go „leczyć z tej orientacji”. Patriarchalne postrzeganie rzeczywistości i homofobia idą w parze z pochwałą kazirodztwa. Hellinger posuwa się do stwierdzeń, że właściwie młoda dziewczyna dzięki seksualnym kontaktom z ojcem może „wzbogacić swoje doświadczenia i uznać je za ekscytujące przygody”, a najlepszym sposobem na przezwyciężenie urazu jest uklęknięcie ofiary przed ojcem i wypowiedzenie zdania: „Dziękuję ci, tato. Jestem wdzięczna za to, co mogłam dla ciebie zrobić”. Według Hellingera zakłócona równowaga zostanie wówczas naprawiona.

W rzeczywistości jednak takie „leczenie” jest niezwykle upokarzające dla ofiary i w żaden sposób nie przyczynia się do poważnego rozwiązania problemu. Według niemieckiej pisarki Elisabeth Reutter, wykorzystywanej seksualnie przez ojca w dzieciństwie, autorki książki „Gehirnwäsche” (Brainwash) terapia Hellingera w kwestiach kazirodztwa pozbawia ofiary ostatnich resztek godności.

Niemieccy psychologowie biją na alarm

Metoda ustawień rodzinnych Hellingera została poddana zmasowanej krytyce przez niemieckie media, psychologów, terapeutów, profesorów uniwersytetów, a także organizacje zajmujące się zwalczaniem sekt. W 1999 r. Związek Terapeutów Gesellschaft für Allgemeine Integrative Psychoterapie – Deutschland wydał oświadczenie, w którym można przeczytać, że: „Metoda Hellingera stosowana zarówno przez ludzi nieposiadających żadnego wykształcenia psychologicznego, jak i przez fachowców jest bezużyteczna i szkodliwa”. Przed stosowaniem metody ustawień rodzinnych ostrzega także Związek Terapeutów DGSF, organizacja Das Institut für Beratung und Supervision, profesorowie psychologii z najważniejszych ośrodków uniwersyteckich oraz media. Prof. Colin Goldner z Niemieckiego Forum Psychologicznego w wywiadzie dla „Der Spigel” uznał metodę ustawień rodzinnych za „niebezpieczną i przerażającą”. O zgubnych skutkach ustawień rodzinnych Hellingera można również przeczytać w książkach opracowanych przez specjalistów, w których autorzy przekonują, iż w wyniku uczestnictwa w terapii Hellingera nasila się niebezpieczeństwo głębokiego i długotrwałego zranienia psychologicznego.

Tymczasem wśród polskich psychologów metoda ustawień rodzinnych znalazła wielu entuzjastów. Jacek Santorski wydał całą masę książek Hellingera. Resztki zdrowego rozsądku zachował jedynie Zarząd Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Kiedy polscy zwolennicy metody Hellingera złożyli wniosek o utworzenie sekcji ustawień systemowych do PTS, towarzystwo odmówiło. Małgorzata Toeplitz-Wiśniewski napisała w oświadczeniu: „Ta terapia jest wąską metodą, kontrowersyjną. Sam autor, to znaczy Hellinger, podkreśla, że nie jest to technika psychologiczna”.

Jeśli spotkają się Państwo z zachwalaniem tej metody proszę  skonfrontować tę opinię z http://www.tomaszwitkowski.pl/attachments/File/Zamki_z_piasku.pdf

* Cytaty pochodzą ze strony internetowej www.agpf.de/Hellinger.htm, gdzie znaleźć można wszystkie artykuły prasowe opisujące szkodliwość metody ustawień rodzinnych Hellingera, które ukazały się w Niemczech, Holandii i Austrii.