Czynniki zewnętrzne wspomagające koncentrację

Pozbądź się negatywów

Gwoli przypomnienia i powtórnego zwrócenia uwagi na ten ważny czynnik koncentracji: większość z poniższych czynników jest odwróceniem negatywnych, plus kilka nowych ciekawych rozwiązań.

Zatem:
Oczywiście wyłącz radio, telewizor podczas nauki. To jest oczywiste. Jeśli nie oglądasz właśnie programu edukacyjnego, to w niczym ci oglądnie/słuchanie audycji w czasie nauki nie pomoże – a z pewnością przeszkodzi.

Jeśli koniecznie musisz słuchać lub zaglądać do TV, rób to w przerwach lub zaplanuj, że uczysz się do określonej godziny i po tym włączasz TV na swój ulubiony program/film – który akurat zaczyna się o tej godzinie.

Zasłoń lub nie wieszaj ciekawych, rozpraszających plakatów w miejscu w którym uczysz się.
Niech te plakaty wiszą np. tyłem do biurka.

Zapewnij sobie dobre oświetlenie
Nie męcz siebie i swoich oczu słabym oświetleniem. W niczym ci to nie pomaga, a może skończyć się niewesoło – okularami.

Różne nasilenie światła, cienie na kartce sprawiają, że oczy muszą w trakcie czytania często dostosowywać się do siły oświetlenia, co szybciej je męczy. A w takich warunkach ogólna ochota do nauki spada: och oczy mnie już bolą, głowa zaczyna też boleć….ech.., może nie będzie jutro kolosa. Dam sobie już spokój z tą nauką..

Ucz się przodem do światła, nich twe ciało nie rzuca cienia na studiowany materiał.
Jeśli masz lampkę, niech świeci ona z twoje lewej strony – jeśli jesteś praworęczny (odwrotnie dla leworęcznych). W ten sposób podczas notowania będziesz wyraźnie widział co zapisujesz.

Wywietrz pomieszczenie, w którym się uczysz
Świeże powietrze daj ci więcej tlenu skutkiem czego więcej tlenu dopływa do twego mózgu – co działa jak woda na młyn jeśli chodzi o zapamiętywanie i koncentrację.

Świeże powietrze daje również wrażenie ogólnej świeżości – nabierasz dzięki temu ochoty, aby wydajniej pracować.

Możesz iść przewietrzyć się w czasie przerwy – to doskonały sposób wykorzystania przerw w nauce. Po takiej przerwie wracasz jak „nowo narodzony” zwłaszcza jeśli jeszcze coś poćwiczyłeś w tym czasie.

Ucz się na niezbyt wygodnym krześle, ale wystarczająco wygodnie – np. na dyrektorskim fotelu na kółkach 🙂 – jego nastrój sprawia, że siedząc na nim masz ochotę pracować. Jak przeczytałeś w poprzednim rozdziale ostrzegałam cię przed zbyt wygodnym fotelem który nie jest korzystny dla utrzymania wysokiej koncentracji. Niezbyt wygodne krzesło – ale nie za bardzo jest lepsze, chociażby dlatego, że nie możesz w nim się tak wygodnie rozłożyć (i zasnąć zamiast się uczyć).