1. Mentalna rozgrzewka i relaks

…rozgrzewkę przed nauką

Zanim usiądziesz do nauki – spraw, aby twój umysł był już do tego pozytywnie przygotowany i nastawiony. Możesz np. mieć zaplanowane, że o 18.00 zaczniesz się uczyć. I już wcześniej – pół godziny, kilkanaście minut wcześniej, wracając od innych zajęć możesz już przemyśleć – czego zamierzasz się uczyć, co było zadane, spróbować sobie przypomnieć co było na lekcji której się teraz będziesz uczył.

Innymi słowy zrób tak mentalną rozgrzewkę, aby kiedy już zasiądziesz do nauki, twój umysł był gotowy do przyjmowania nowych informacji.

To również pomoże ci lepiej skoncentrować uwagę, ponieważ umysł w czasie rozgrzewki zacznie krążyć po szkolnych tematach – co jest właśnie tym o co chodzi.
A kiedy już weźmiesz się do nauki – wystarczy tylko jego „krążenia” bardziej uściślić na określony temat.

Zrelaksuj się przed nauką

Relaksacja to umiejętność wręcz niezbędna w naszych czasach. Ciągły stres towarzyszący życiu – obecna społeczne norma – to nic dobrego.

Istnieją profesjonalne systemy i sposoby relaksacji i zachęcam cię do sięgnięcia do nich – czy to w formie książkowej czy też na jakichś kursach. Jakkolwiek poniżej opiszę sprawdzony, bardzo prosty, najbardziej rozpowszechniony sposób.

Po co ta cała relaksacja i co ona ma wspólnego z koncentracją?

Jakie ciało taki umysł (a raczej odwrotnie)
– umysł ściśle współpracuje z ciałem – jedno na drugie wpływa w 100-stu procentach. Relaksując ciało, relaksujesz również umysł – w sensie – zmartwienia, troski i obawy które mógłbyś mieć w czasie nauki – w trakcie relaksacji odchodzą na bok, innymi słowy -znikają.

W ten sposób nie będą ci wówczas przeszkadzać – o ile oczywiście nie będziesz ich specjalnie przywoływać. Oczywiście pomimo to i tak wrócą, ale jeśli zrelaksujesz się przed nauką – nie przyjdą z aż taką siłą, z jaką mogłyby, gdybyś zaczął naukę „z biegu”.

Mała chwila relaksu pozwala ci nabrać oddechu, zregenerować siły, nabrać dystansu lub mówiąc wprost „zrelaksować się” :-). Dzięki temu będziesz w stanie wziąć się za naukę czy pracę ze wzmożoną siłą, wysiłkiem i co za tym idzie – koncentracją.

Wskazanym jest, abyś poniżej opisane ćwiczenie próbował robić w czasie czytania tego opisu.

__________________

Rozłóż się wygodnie na swym krześle, lub fotelu, najlepiej wyprostuj nogi i:

Powiedź sobie w myśli:
Moja lewa noga robi się bardzo ciężka, bardzo ciężka, jak z ołowiu – i faktycznie relaksujesz ją na max, niech zrobi się ona totalnie bezwładna.

I dalej:
Moja prawa noga robi się coraz cięższa, cięższa, jak z ołowiu,
i również maksymalnie relaksujesz swoją prawą nogę.

Następnie:
Moja prawa ręka robi się ciężka, cięższa, jest bardzo ciężka:
i relaksujesz swoją prawą rękę.
To samo zrób ze swą lewą ręką, tułowiem i głową dobrze by było, abyś ją oparł o nagłówek fotela …

Powinieneś czuć teraz ogólny bezwład, czuć się jak worek z
piaskiem 🙂
Ale to dopiero początek:

Teraz będąc prawie całkowicie zrelaksowanym – wyobraź sobie mówiąc do siebie:
Czuję bardzo przyjemne ciepło emanujące z serca, zaczyna – ono obejmować cały tułów, jest coraz przyjemniejsze, przechodzi do lewej nogi, do prawej nogi, wszechogarniające ciepło wchodzi w ręce, głowę – jest mi bardzo ciepło i przyjemnie.

Będąc teraz bezwładnym ciepłym workiem z piaskiem 🙂 zamknij oczy, (po tym jak dokończysz czytać ten paragraf 🙂 i wyobraź sobie że leżysz właśnie gdzieś, gdzie czułbyś się najlepiej, np. na łące w czasie bardzo przyjemnego słonecznego dnia czy na plaży ze słońcem padającym na twe ciało.
Przywołaj jakiś obraz który jest dla ciebie bardzo relaksujący, który kojarzy ci się z totalnym luzem.
Następnie zacznij powoli i głęboko oddychać – kilka oddechów – głęboki wdech, długi wydech, itd. kilka oddechów.

__________________

I to koniec – jeśli wykonywałeś wszystkie ćwiczenia jak powyżej opisałem – powinieneś czuć się bardziej zrelaksowany.
Te teksty do siebie, Teraz moja noga…. nie są konieczne, wystarczy kiedy po prostu będziesz świadomie relaksował swe ciało kawałek po kawałku. Aby to robić, nie trzeba do tego wielkich self-komentarzy 🙂

O co chodzi w tych ciężkich nogach i rozchodzącym się cieple:

– wrażenie ciężkości jest potrzebne, aby zrelaksować duże partie mięśni na nogach, rękach itd.

– wrażenie ciepła pomaga zrelaksować tzw. miękkie mięśnie, o których istnieniu nie masz wielkiego pojęcia, ale które znajdują się tuż przy kościach pod głównymi partiami mięśni. One również bywają naprężone – wrażenie ciepła uwalnia je od tego.

– przywołanie relaksującego obrazu – jest niezbędne ponieważ mózg nie rozróżnia rzeczywistości od fantazji – w sensie reakcji, które wywołuje on w ciele na podstawie tego, co widzisz w umyśle (oczywiście reakcje te nie są tak silne, ale zawsze coś)

Aby się o tym przekonać, zrób następujące ćwiczenie.
Wprowadź się teraz w relaks metodą opisaną powyżej:
Zrelaksuj i przywołaj wrażenie ciężkości lewej nogi, prawej…itd.,
poświęć minutkę, aby się w miarę dobrze zrelaksować, i jak już będziesz takim:
___________________

Wyobraź sobie przed sobą piękną wielką cytrynę – promienie słoneczne padają na nią – cytryna błyszczy – jest naprawdę okazała. Chwytasz ją w myślach i drugą ręką przecinasz ją nożem na pół: widzisz jak z tej pięknej cytryny kapie sok, kap, kap cytryna jest naprawdę soczysta.

Tak ci się ona podoba, że bierzesz ją dobrze w garść i oto… zbliżasz ją do ust, wbijasz w nią łapczywie zęby i sączysz cierpki, cytrynowy sok, ciśniesz cytrynę tak że sok rozpryskuje się dookoła, a ty go łykasz z wielkim smakiem….

______________

Jeśli dobrze sobie wyobrażałeś tą scenę, z pewnością poczułeś w ustach zwiększony przypływ śliny – oto właśnie dowód: mimo, że dookoła nie ma żadnej rzeczywistej cytryny – twój organizm reaguje tak, jakby była (oczywiście nie aż tak jak w rzeczywistości, ale jednak).

Z tego właśnie powodu należy podczas relaksacji przywołać obraz sytuacji w której byłeś kiedyś tam i w której doskonale się czułeś – np. opalałeś się, przysypiałeś na łące itp.

Taka mała chwilka relaksu przed nauką jest doskonałym jej początkiem. Nie jest ona co prawda niezbędna – w końcu uczysz się bez jej stosowania już kilka lat i jakoś żyjesz, aczkolwiek wprowadzenie jej w życie będzie miało bardzo dobroczynny wpływ – zarówno na tych kilkanaście następnych minut po jej zakończeniu, jak również przez cały dalszy dzień.